Jesienna chandra czy depresja – jak je odróżnić?
10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. To dobry moment, żeby zapytać siebie i bliskich, jak się naprawdę czujemy. Krótsze dni i szare niebo pogarszają nastrój wielu osób, ale kiedy zwykły spadek formy staje się chorobą?
Jesienne słońce, nawet przez chmury, pomaga poprawić nastrój.
Skąd bierze się jesienny spadek nastroju
Gdy dni stają się krótsze, organizm dostaje mniej światła. Zmienia się wydzielanie melatoniny, hormonu snu, oraz serotoniny, która odpowiada za dobry nastrój. Stąd senność, niechęć do wychodzenia z domu i większa ochota na słodycze. Taka chandra jest częsta, ale zwykle łagodna i mija, gdy zmienimy nawyki.
Depresja sezonowa
U części osób ten sam mechanizm wywołuje depresję sezonową. Objawy wracają co roku jesienią i ustępują wiosną. Chory śpi dużo, ale się nie wysypia, przybiera na wadze, traci energię i zainteresowanie tym, co wcześniej sprawiało mu radość. Kłopot w tym, że bywa to brane za lenistwo albo zły charakter.
Kiedy chandra przestaje być chandrą
Sygnałem ostrzegawczym jest czas i nasilenie objawów. Jeśli smutek, zmęczenie i brak radości trwają dłużej niż dwa tygodnie, utrudniają pracę i codzienne obowiązki, a do tego pojawia się bezsenność, poczucie winy lub bezwartościowości, trzeba porozmawiać z lekarzem rodzinnym albo psychiatrą. Do psychiatry nie potrzeba skierowania.
WAŻNE! Myśli o śmierci lub samobójstwie zawsze wymagają pilnej pomocy. Całodobowo można zadzwonić pod bezpłatny numer 800 70 2222 do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Dzieci i młodzież znajdą pomoc pod numerem 116 111. W sytuacji zagrożenia życia dzwonimy pod 112.
Co pomaga na jesienną chandrę
Najważniejsze jest światło. Warto codziennie wychodzić na spacer w ciągu dnia, najlepiej przed południem, bo nawet pochmurne niebo daje kilka razy więcej światła niż żarówka w mieszkaniu. Pomaga też regularny ruch, stałe godziny snu i posiłki bogate w warzywa, ryby i produkty pełnoziarniste. Dobrze sprawdzają się drobne, stałe rytuały: poranna kawa przy oknie, spacer z psem albo z sąsiadką, cotygodniowe spotkanie z przyjaciółmi, nowa książka, zajęcia w klubie seniora czy na basenie. Ważne, by w kalendarzu na każdy dzień była choć jedna rzecz, na którą czekamy z przyjemnością. Warto też ograniczyć alkohol, który tylko na chwilę poprawia nastrój, a potem pogłębia problem. Nie zamykajmy się też w domu w deszczowe dni – nawet krótkie wyjście po zakupy czy do kościoła dodaje sił. W przypadku depresji sezonowej lekarz może zalecić terapię jasnym światłem, czyli codzienne siedzenie przy specjalnej lampie.
Nie zostawiajmy bliskich samych
Osoba przygnębiona rzadko sama prosi o pomoc. Dlatego warto zauważyć, że ktoś bliski przestał dzwonić, zaniedbuje się albo unika spotkań. Wystarczy zapytać: jak się naprawdę czujesz? Wysłuchać bez oceniania i pomóc umówić wizytę u lekarza. Czasem jedna rozmowa otwiera drogę do leczenia.
Autor: Zaik
Źródła:
• Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Depression – fact sheet.
• Światowa Federacja Zdrowia Psychicznego (WFMH) – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego.
• Narodowy Fundusz Zdrowia – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym.
• Polskie Towarzystwo Psychiatryczne – informacje dla pacjentów o depresji.
