Przejdź do treści

Bezpłatny miesięcznik o zdrowiu dla pacjentów z Radomia i okolic. Wydawany od grudnia 1995 roku.

Artykuły

Grzybobranie bez zatruć

Zdrówko nr 371, październik 2026
Redakcja Zdrówka

Dwa prawdziwki
Grzyby

Październik to w wielu regionach szczyt sezonu grzybowego. Wyprawa do lasu z koszykiem to polska tradycja, która łączy pokolenia, ale co roku kończy się też w szpitalach. Jak cieszyć się grzybobraniem i nie zapłacić za nie zdrowiem?

Grzyby zbieramy do przewiewnego koszyka, nigdy do foliowej torby.

Najgroźniejszy jest muchomor sromotnikowy

Za zdecydowaną większość śmiertelnych zatruć grzybami w Polsce odpowiada muchomor sromotnikowy. Jest podstępny z trzech powodów: bywa mylony z gąską zielonką, kaniami i młodymi pieczarkami, nie ma nieprzyjemnego smaku ani zapachu, a pierwsze objawy pojawiają się dopiero po kilku, a nawet kilkunastu godzinach od posiłku. Wtedy trucizna zdążyła już dotrzeć do wątroby.

Typowe zatrucie przebiega w etapach: gwałtowne wymioty i biegunka, potem pozorna poprawa, która usypia czujność, a po niej uszkodzenie wątroby i nerek. Dla dorosłego dawką śmiertelną może być już jeden owocnik.

Zasady bezpiecznego grzybiarza

Zbieramy wyłącznie grzyby, które znamy na pewno. Początkujący powinni ograniczyć się do grzybów rurkowych, czyli takich, które pod kapeluszem mają gąbkę, a nie blaszki, bo wśród nich nie ma śmiertelnie trujących gatunków. Grzyby wykręcamy w całości, bo cechy rozpoznawcze często kryją się u podstawy trzonu. Nie zbieramy okazów bardzo młodych, starych, rozmiękłych ani robaczywych.

Grzyby przenosimy w przewiewnym koszyku. W foliowej torbie parują i szybko się psują, a zepsute białko grzybów też może wywołać zatrucie. Zbiory trzeba oczyścić i przyrządzić jeszcze tego samego dnia.

Aplikacja nie zastąpi grzyboznawcy

Rozpoznawanie grzybów po zdjęciu w telefonie bywa zawodne, a pomyłka nie wybacza. Jeśli mamy wątpliwości, możemy bezpłatnie pokazać zbiory w punkcie grzyboznawczym stacji sanitarno-epidemiologicznej. Informacje o dyżurach podaje miejscowy sanepid.

WAŻNE! Grzybów nie podajemy małym dzieciom, kobietom w ciąży i karmiącym ani osobom starszym i chorym na wątrobę lub żołądek, bo są ciężkostrawne, a u nich nawet łagodne zatrucie bywa groźne. Czernidłaka pospolitego nie wolno łączyć z alkoholem, także kilka dni po posiłku.

Gdy pojawią się objawy

Wymioty, biegunka lub bóle brzucha po zjedzeniu grzybów zawsze wymagają pilnej wizyty w szpitalu, nawet jeśli objawy wydają się łagodne albo szybko mijają. Trzeba zabrać ze sobą resztki potrawy, obierki lub wymiociny, bo pozwalają ustalić, jaki grzyb zjedliśmy. Objawy zatrucia muchomorem sromotnikowym pojawiają się zwykle dopiero po 6–24 godzinach od posiłku, dlatego nie wolno ich lekceważyć także następnego dnia. Jeśli z tej samej potrawy jadło kilka osób, do lekarza zgłaszają się wszyscy, również ci, którzy czują się dobrze. Nie wolno czekać do rana ani leczyć się domowymi sposobami. W razie wątpliwości dzwonimy pod numer alarmowy 112.

Grzyby w kuchni

Grzyby oczyszczamy i przyrządzamy najlepiej w dniu zbioru, a najpóźniej następnego dnia, przechowując je w lodówce. Leśnych grzybów nie jemy na surowo – trzeba je dobrze obgotować lub udusić. Potrawy z grzybami są ciężkostrawne, więc nie podgrzewajmy ich kilka razy i nie jedzmy na noc. Grzyby można też mrozić – surowe, dobrze oczyszczone, albo po krótkim obgotowaniu, w porcjach na jeden posiłek. Suszone przechowujemy w szczelnych słoikach, w suchym miejscu.

Autor: Zaik

Źródła:

• Główny Inspektorat Sanitarny – Bezpieczne grzybobranie, zalecenia i wykaz punktów grzyboznawczych.

• Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy. Informacje o zatruciach grzybami w Polsce.

• Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych.

• Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) – materiały o bezpieczeństwie żywności.

Tematy

Przyjaciele Zdrówka

Szpitale i instytucje