Bogactwo natury – dzika róża
Czerwone owoce dzikiej róży świecą w październiku na miedzach i skrajach lasów, gdy większość krzewów jest już pusta. Nasze babcie robiły z nich konfitury i herbatę na zimę, zanim ktokolwiek usłyszał o suplementach. Czy słusznie nazywano je domową apteczką?
Róża psia – krzew z każdej miedzy
Dzika róża, a właściwie róża psia (Rosa canina), to kolczasty krzew dorastający do trzech metrów, pospolity w całej Polsce. Latem kwitnie jasnoróżowo, a jesienią wydaje owalne, szkarłatne owoce, które botanicy nazywają owocami pozornymi. W środku kryją drobne nasiona otoczone szczecinkami. Podobne owoce, tylko większe i bardziej kuliste, ma róża pomarszczona, sadzona w parkach i przy drogach. Oba gatunki nadają się do wykorzystania w kuchni.
Krzew ma też wartość ozdobną i przyrodniczą. Wiosną obsypuje się bladoróżowymi, pachnącymi kwiatami, które odwiedzają pszczoły, a zimą jego owoce są pokarmem dla ptaków. Dlatego zbierając owoce, zostawmy część na krzaku.
Kiedy i jak zbierać?
Owoce zbiera się od września do listopada, gdy są intensywnie czerwone, ale jeszcze jędrne. Tradycja mówi, żeby czekać na pierwszy przymrozek, bo wtedy owoce miękną i tracą cierpkość. Ten sam efekt da noc w zamrażarce. Zbieramy z dala od ruchliwych dróg i pól pryskanych środkami ochrony roślin, a do pracy przydadzą się grube rękawice.
Witaminowa bomba
Owoce dzikiej róży należą do najbogatszych w witaminę C roślin naszej strefy klimatycznej. W stu gramach świeżych owoców może jej być od kilkuset do ponad tysiąca miligramów, czyli wielokrotnie więcej niż w cytrynie. Zawierają także karotenoidy, flawonoidy, pektyny i garbniki. Witamina C wspiera prawidłowe działanie układu odpornościowego, pomaga zmniejszyć uczucie zmęczenia i zwiększa przyswajanie żelaza z pożywienia.
Podczas drugiej wojny światowej w Wielkiej Brytanii dzieci zbierały owoce róży na syrop, który zastępował niedostępne cytrusy. To najlepszy dowód, że to nie ludowa legenda.
Nie tylko witamina C
Owoce dzikiej róży zawierają także karotenoidy, w tym likopen, który nadaje im czerwoną barwę, a ponadto flawonoidy, garbniki i pektyny. Te ostatnie są rozpuszczalnym błonnikiem, który wspiera pracę jelit i pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu. Niektóre badania wskazują też, że sproszkowane owoce róży mogą łagodzić bóle stawów w chorobie zwyrodnieniowej, choć dowody są na razie skromne.
Jak nie zmarnować witaminy C
Witamina C jest wrażliwa na wysoką temperaturę i długie gotowanie. Owoce najlepiej suszyć w temperaturze do pięćdziesięciu stopni, a herbatę parzyć wodą nie wrzącą, tylko przestudzoną do około osiemdziesięciu stopni, pod przykryciem, przez kwadrans. Konfitury smażone krótko zachowują więcej wartości niż długo gotowane powidła.
WAŻNE! Szczecinki z wnętrza owoców drażnią skórę, przełyk i jelita. Przed przygotowaniem przetworów owoce trzeba przekroić i wydrążyć, a napary przecedzić przez gęste sitko albo gazę.
Kto powinien uważać
Duże ilości witaminy C nie są wskazane u osób z kamicą nerkową szczawianową oraz z nadmiarem żelaza w organizmie. Osoby przyjmujące leki na stałe, zwłaszcza przeciwzakrzepowe, powinny zapytać lekarza, zanim zaczną pić przetwory z róży codziennie. Umiar obowiązuje też przy konfiturach, bo zawierają sporo cukru.
Olej z pestek
Z nasion dzikiej róży tłoczy się olej bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminę E. Stosowany zewnętrznie natłuszcza i wygładza suchą skórę, dlatego chętnie dodaje się go do kremów i balsamów. Przed pierwszym użyciem warto sprawdzić go na małym fragmencie skóry, bo jak każdy olej roślinny może uczulać.
To ci się przyda
Herbata z dzikiej róży – przepis. Dwie łyżki suszonych, rozdrobnionych owoców zalej szklanką wody o temperaturze około osiemdziesięciu stopni, przykryj i odstaw na piętnaście minut. Przecedź przez gęste sitko. Można dosłodzić łyżeczką miodu, gdy napar lekko przestygnie.
Konfitura z róży – przepis. Kilogram wydrążonych owoców zalej szklanką wody i gotuj kilka minut, aż zmiękną, a potem przetrzyj przez sito. Dodaj pół kilograma cukru, zagotuj, mieszając, i przełóż do wyparzonych słoików. Łyżeczka konfitury do herbaty to smak dzieciństwa wielu z nas.
Suszenie owoców – przepis. Umyte owoce przekrój na pół, wydrąż nasiona razem ze szczecinkami i rozłóż na sitach w przewiewnym, zacienionym miejscu albo w suszarce w temperaturze do pięćdziesięciu stopni. Dobrze wysuszone połówki są twarde i ciemnoczerwone. Przechowujemy je w szczelnym słoiku do roku.
Syrop z dzikiej róży – przepis. Pół kilograma wydrążonych owoców zmiksuj z litrem wody, zagotuj i odstaw na godzinę. Przecedź przez gęste płótno, by pozbyć się szczecinek, dodaj pół kilograma cukru i sok z jednej cytryny, a następnie podgrzewaj, mieszając, aż cukier się rozpuści. Gorący syrop przelej do wyparzonych butelek.
Autor: Zaik
Źródła:
• Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy. Tabele składu i wartości odżywczej żywności.
• Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) – opinie dotyczące oświadczeń zdrowotnych o witaminie C.
• Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Vitamin and mineral requirements in human nutrition.
• Główny Inspektorat Sanitarny – zalecenia dotyczące bezpiecznego zbioru i przechowywania żywności.
FOTO: pexels.com
