Przejdź do treści

Bezpłatny miesięcznik o zdrowiu dla pacjentów z Radomia i okolic. Wydawany od grudnia 1995 roku.

Teksty reklamodawców

Rozwój chirurgii robotycznej w Radomskim Centrum Onkologii - Czym jest chirurgia robotyczna?

Zdrówko nr 370, wrzesień 2026, strona 22
Redakcja Zdrówka

lek. Andrzej Iwaniuk
lek. Andrzej Iwaniuk

W 2025 roku w Polsce wykonano ponad 24 tysiące operacji z wykorzystaniem robotów chirurgicznych, blisko 3 tysiące w ginekologii. O tym, co ta technologia zmienia w przebiegu zabiegu i w rekonwalescencji, mówi lek. Andrzej Iwaniuk, Specjalista Ginekologii Onkologicznej, Specjalista Położnictwa i Ginekologii w Radomskim Centrum Onkologii.

Rozwinięcie laparoskopii

– Operacje robotyczne to jest rozwinięcie operacji w chirurgii małoinwazyjnej, czyli laparoskopii. Mamy o wiele lepszą wizualizację. Możemy przybliżać obraz, oddalać. Mamy wyeliminowane drgania kamery. Mamy do dyspozycji narzędzia, którymi możemy robić ruchy, które są nieosiągalne dla ludzkiej dłoni. Możemy preparować naczynia krwionośne, nerwy. Możemy wykonywać bardzo precyzyjne zabiegi na niewielkim obszarze – wylicza lek. Andrzej Iwaniuk.

Dla Pacjentki oznacza to kilka niewielkich nacięć zamiast otwarcia jamy brzusznej: mniejszą utratę krwi, krótszą hospitalizację, mniejszy ból i szybszy powrót do aktywności. Badania porównawcze w raku trzonu macicy pokazują przewagę dostępu robotycznego w przebiegu okołooperacyjnym, nie wykazują natomiast różnic w wynikach odległych.

Kwalifikacja

– Pierwszy etap jest zawsze taki sam. Czy Pacjent kwalifikuje się do zabiegu? Czy nie ma przeciwwskazań internistycznych, jak na przykład ciężka niewydolność krążenia – mówi specjalista.

– Należy sobie zadać pytanie, czy operacja robotyczna będzie korzystniejsza dla Pacjenta, czy korzystniejsza będzie operacja klasyczna. I tutaj jest najtrudniejszy moment kwalifikacji, ponieważ nie zawsze operacja robotyczna będzie lepsza od klasycznej – podkreśla lek. Andrzej Iwaniuk. Decyzję o metodzie podejmuje konsylium wielodyscyplinarne. W Radomskim Centrum Onkologii Pacjent prowadzony jest od początku przez zespół specjalistów, który ocenia przewagę i ryzyko danej terapii, posiadający pełne informacje o danym przypadku – to przyspiesza proces diagnostyczny i ogranicza czas potrzebny do podjęcia leczenia.

Wskazania

– Jeżeli chodzi o ginekologię onkologiczną, przy wsparciu robotycznym leczymy raka trzonu macicy, ale również możemy stosować te metody przy zwykłych histerektomiach, czyli wycięciach macic, a także w operacjach endometriozy – wyjaśnia specjalista. Poza ginekologią robotyka służy urologii, chirurgii ogólnej i torakochirurgii.

Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje operacje robotyczne w raku gruczołu krokowego, raku jelita grubego oraz – od sierpnia 2023 roku – w raku trzonu macicy, w ośrodkach spełniających wymagania dotyczące doświadczenia zespołu. W raku szyjki macicy standardem pozostaje operacja otwarta – badanie z randomizacją wykazało gorsze wyniki odległe dostępu małoinwazyjnego.

Droga chirurga do konsoli

– Proces certyfikacji to wielomiesięczne szkolenia. Pierwszy etap to nauka obsługi urządzenia, zarówno konsoli, jak i robota. Uczymy się odpowiednio dokować tego robota, przygotowywać Pacjenta do operacji – opisuje lek. Andrzej Iwaniuk.

– Wyjeżdżamy również na szkolenia do ośrodka, w którym pracuje nasz proktor, czyli nauczyciel. Na koniec mamy certyfikację w jednym z ośrodków europejskich – kontynuuje. – Do naszej pierwszej operacji przyjeżdża nasz proktor i pod jego nadzorem przeprowadzamy zabieg. Ma to na celu zapewnienie pełnego bezpieczeństwa dla Pacjenta już od pierwszego zabiegu – dodaje specjalista.

Radomskie Centrum Onkologii wykonuje zabiegi z wykorzystaniem robota da Vinci od 2024 roku, a od sierpnia 2025 roku także w nowotworach ginekologicznych – w pierwszym roku operacji robotycznych wykonano ponad 220 zabiegów w leczeniu raka trzonu macicy, raka prostaty oraz raka jelita grubego. Informacji udziela rejestracja: (48) 377 90 20.

Tematy

Przyjaciele Zdrówka

Szpitale i instytucje