Przejdź do treści

Bezpłatny miesięcznik o zdrowiu dla pacjentów z Radomia i okolic. Wydawany od grudnia 1995 roku.

Artykuł archiwalny

Rzucanie palenia

Redakcja Zdrówka

Rzucenie palenia obok obietnicy schudnięcia, to chyba jedno z najczęściej wygłaszanych postanowień noworocznych.

Jest to bardzo dobre postanowienie, bowiem nałóg palenia tytoniu jest obarczony wyłącznie negatywnymi skutkami zdrowotnymi dla organizmu człowieka, jak również skutkami społecznymi i ekonomicznymi.

Szacuje się, że w Polsce pali ok. 9 mln dorosłych, w tym ok. 40% mężczyzn i 20% kobiet. Związane z paleniem objawy chorobowe i zgony występują zwykle po długim okresie bezobjawowym. Pierwsze symptomy chorób odtytoniowych są zwykle składane na karb samego palenia, tymczasem często są wyrazem zaawansowanego procesu chorobowego. Zapadalność i umieralność na nowotwory płuc w ogromnej większości dotyczy palaczy i w Polsce utrzymuje się na jednym z najwyższych poziomów na świecie. Ponadto palenie ma poważny wpływ na występowanie wszystkich nowotworów złośliwych oraz na choroby układu krążenia i oddechowego. Jednym z najczęściej występujących schorzeń wywołanych przede wszystkim paleniem tytoniu jest przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Choroba łączy przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedmę płuc. W Polsce na POChP choruje przeszło 2 mln osób, co stanowi ponad 5% społeczeństwa. Większość z nich to palacze. Każdego roku z powodu chorób odtytoniowych umiera ok. 50 tysięcy Polaków. Odrębne koszty skutków nałogu palenia tytoniu, to koszty leczenia chorych, wypłaty rent, a także ogromne obniżenie jakości życia osób chorych.

Wydaje się, że to dość argumentów, aby każdy palacz miał materiał do przemyślenia i czym prędzej podjął postanowienie zaprzestania palenia, nieważne czy będzie ono noworoczne, czy też nie.

Rzucanie palenia zwykle składa się z kilku etapów – przygotowanie (motywacja), wybór metody, walka z nawrotami, by wreszcie osiągnąć upragnioną abstynencję. Czasem odbywa się to w ciągu jednego dnia, ale to dotyczy przeważnie osób które ciężko zachorowały, np. na zawał serca i to wydarzenie dotknęło je tak głęboko, że rzuciły palenie z dnia na dzień. Nie o takich osobach chcemy tu jednak mówić.

Szukając motywacji do rzucenia palenia warto się zastanowić, jakie są przyczyny naszego sięgania po papierosa: czy czujemy się głęboko uzależnieni, czy palimy okazjonalnie, dla towarzystwa, czy jest to przejaw buntu i źle pojętego przywiązania do wolności, na zasadzie „nikt mi nie będzie mówił co mam robić”, „moje zdrowie to moja sprawa”, czy palimy pod wpływem stresu, czy też uważamy, że jest to sposób na utrzymanie aktualnej wagi ciała. Zdanie sobie sprawy z tego, co nami rządzi, ułatwi wybór metody rzucania palenia. Jedni wybiorą metody farmakologiczne, jednak dostępne na rynku leki mają wiele przeciwwskazań i nie każdy może je brać. Każdy przypadek sięgnięcia po leki powinien być uprzednio skonsultowany z lekarzem.

Ważne, by uwierzyć, że rzucenie palenia jest w zasięgu możliwości. Wszak każdy palacz zapewne zna osoby, którym się to udało. Obawy budzą pierwsze dni po rzuceniu palenia.

Warto się wcześniej zapoznać z tym jakie objawy powoduje abstynencja, wówczas ich występowanie stanie się przewidywalne i łatwiej będzie je łagodzić. Polecane jest prowadzenie dzienniczka palacza. Na początek trzeba sobie uzmysłowić, jakie sytuacje powodują sięgnięcie po papierosa, a następnie intensywnie myśleć o jego negatywnych skutkach, co pozwoli wzmóc motywację do rzucenia palenia. Następnie trzeba ustalić konkretna datę, od kiedy rozpoczniemy walkę z nałogiem. Dzień taki warto wyznaczyć w oparciu o naszą wiedzę na temat tego, kiedy najchętniej sięgamy po papierosa, a kiedy najrzadziej. Jeśli najrzadziej palimy w dniach, kiedy jesteśmy bardzo zajęci, wybierzmy taki dzień jako dzień pierwszy walki z uzależnieniem. Stosujmy wszelkie możliwe metody ograniczania palenia, aż do dnia od kiedy zaplanowaliśmy jego całkowite zaprzestanie, m.in.: nie wypalajmy papierosów do końca, miejmy przy sobie mniejszą niż dotychczas ilość papierosów, trzymajmy je razem ze źródłem ognia jak najdalej od nas, aby dostęp do nich był utrudniony, odraczajmy w czasie zapalenie kolejnego papierosa, zadając sobie pytanie, czy faktycznie musimy zapalić w tej chwili. Rzucając palenie warto uprzedzić rodzinę, znajomych i inne osoby ze swojego otoczenia o powziętym zamiarze. W tym czasie przydadzą się wspierający sojusznicy, dobrze też, aby inni byli uprzedzeni oprzyczynach naszego złego humoru i rozdrażnienia. Przed wybranym dniem całkowitego zaprzestania palenia opracujmy sobie strategie „przetrwania”, które pozwolą nam skutecznie odwracać uwagę od chęci zapalenia. Usuńmy definitywnie ze swojego otoczenia papierosy i wszystkie akcesoria związane z paleniem.

Ponieważ ludzie są różni, różny jest też stopień ich uzależnienia, motywy palenia i nie ma jednego skutecznego dla wszystkich sposobu walki z nałogiem. Jedni palacze poradzą sobie sami stosując się do ww. zasad, inni będą musieli skorzystać z usług poradni antynikotynowych, jeszcze inni sięgną do niekonwencjonalnych metod walki z paleniem, które, choć różnie oceniane, mogą pomóc, choćby na zasadzie silnej sugestii.

Warto wiedzieć co dzieje się z organizmem palacza po zaprzestaniu palenia. Otóż dwie godziny później poprawia się krążenie obwodowe, ciśnienie krwi i akcja serca wracają do normy, pojawiają się pierwsze objawy abstynencyjne, w osiem do dwunastu godzin od zapalenia ostatniego papierosa spada poziom nikotyny we krwi (o ok. 90%) i tlenku węgla, zwiększa się ilość tlenu dostarczana do poszczególnych organów. Dwa tygodnie wystarczą, aby przykre objawy odstawienia papierosów ustąpiły, a po trzech miesiącach ustąpi również typowy dla palaczy kaszel. Po pięciu latach zmniejszy się znacznie prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu krążenia związanych z paleniem, a po dziesięciu latach chorób nowotworowych, a układ oddechowy całkowicie wróci do normy.

Cyt. Sekcja Organiz. i Rozl. z N.F.Z .Sz.S.

Tematy

Przyjaciele Zdrówka

Szpitale i instytucje