Przejdź do treści

Bezpłatny miesięcznik o zdrowiu dla pacjentów z Radomia i okolic. Wydawany od grudnia 1995 roku.

Artykuł archiwalny

Rodzice adopcyjni

Redakcja Zdrówka

Motywacja przyszłych rodziców adopcyjnych zmienia się z upływem czasu. Przechodzą oni od pierwszych, dość ogólnikowych deklaracji, przez okres zaangażowania w proces szkolenia i związany z nim wzrost poziomu wiedzy o specyfice rodzicielstwa adopcyjnego, aż do okresu, gdy dziecko jest już u nich, minie pierwszy etap zamieszania i emocjonalnej burzy z tym związanej.

Kiedy przyszli rodzice w pierwszych rozmowach starają się nakreślić ramy swojej motywacji, przychodzi im to z trudem. Można odnieść, mylne swoją drogą, wrażenie, że nie potrafią jasno wskazać, co stoi za ich decyzją. Na tym etapie pojawiają się często wzmianki o potrzebie posiadania pełnej rodziny, o uczuciu pustki w domu, o chęci pokochania kogoś jeszcze, nawiązania emocjonalnej więzi z dzieckiem a także zbliżeniem się do partnera. Dominuje wrażenie jakiegoś braku, obawy odnośnie własnej przyszłości.

Nie da się powiedzieć, że przyjście małżeństwa do Ośrodka Adopcyjnego, spowodowanie jest impulsem, że jest nieprzemyślaną decyzją. Potrzeba posiadania dzieci jest dla nas, na ogół, immanentna, działa zarówno na prawach biologicznego instynktu jak i osadzona jest na stałe w rozumieniu własnego społecznego kontekstu. Do drzwi Ośrodka prowadzi zwykle kilkuletnia droga rozważań, rozmów i wątpliwości. W większości przypadków, przyszli rodzice nie mogą mieć dzieci z przyczyn natury medycznej. Muszą pogodzić się z tym faktem, przejść okres żalu i bezsilności, jaki na ogół pojawia się w związku z sytuacją, gdy nasze pragnienia nie mogą być zrealizowane.

Gdy przyszli rodzice stawiają się w Ośrodku, towarzyszy im wiele obaw i duże napięcie, gdyż rozpoczynają tak ważny dla siebie proces. Na ogół wiedzą że pragną mieć dziecko, i jest to ich największa i szczera motywacja, nawet, jeżeli nie potrafią jeszcze nazwać, bądź dokładnie wyobrazić sobie co to dokładnie dla nich oznacza.

Kolejnym etapem kształtowania się motywacji jest okres kilkumiesięcznego szkolenia, podczas którego przyszli rodzice zdobywają wiedzę na temat funkcjonowania dzieci w domach dziecka bądź opiece zastępczej, ich problemów, potrzeb, oczekiwań. Zaczynają pełniej doświadczać obaw, czy podołają nowym wyzwaniom, czy będą potrafili dać dziecku to, czego ono potrzebuje. Obiekt ich pragnień zaczyna się materializować, nabierać konkretnych cech żywego i czującego dziecka.

Oprócz chęci stania się rodzicami pojawia się także pragnienie niesienie pomocy potrzebującym dzieciom. Proces uwrażliwiania kursantów pomaga im zmierzyć się z własnym dzieciństwem. Z tym co w ich domach sprawiało im przykrość, a także za czym tęsknią i co chcieliby dać swoim dzieciom. Istotną rolę na tym etapie pełni motywacja do stania się dobrym, odpowiedzialnym rodzicem.

Ostatni akt kształtowania się motywacji rozgrywa się od momentu przysposobienia dziecka. Marzenia rodziców stają się rzeczywistością. Pojawieniu się wyczekiwanego dziecka towarzyszy euforia, radość, przypływ energii, duma. Z kolejnymi miesiącami rodzice znów muszą zweryfikować swoje motywacje. Osiągnęli już to, czego pragnęli, nowa osoba jest w ich domu. Na tym etapie, na ogół, nadchodzi stopniowa przemiana z motywacji nakierowanej na spełnienie własnych marzeń, na motywacje celującą na zapewnieniu dziecku tego, czego potrzebuje. Zwłaszcza gdy pojawią się u niego choroby czy wymaga ono więcej troski. Rodzice muszą się zmierzyć ze zmęczeniem, koniecznością wprowadzenia zmian w swoim, dotychczasowym, stylu życia we dwoje. Jednocześnie wytwarza się wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju, więź między rodzicami a dzieckiem, która te nakłady, w większości przypadków, z nawiązką rekompensuje. Jeżeli motywacja do adopcji dziecka oparta była jedynie na chęci zaspokojenia swoich potrzeb, wypełnienia oczekiwanej roli społecznej bądź realizacji neurotycznego pragnienia posiadania kogoś tylko dla siebie a nie pojawi się miłość rodzicielska i motywacja do ciągłego otaczania troską nowego członka rodziny, to znajdzie się ona w niepewnej sytuacji. Rodzice, którzy zauważą pojawienie się trudności, będą musieli skupić się na własnej pracy, mającej na celu umożliwienie im pełnego i adekwatnego zaangażowania w nową rolę.

Proces stawania się rodzicem poprzez adopcję nie jest krótki. Rozpoczyna się na ogół kilka lat przed pojawieniem się przyszłych rodziców w Ośrodku Adopcyjnym. Obejmuje okres szkolenia i oczekiwania na dziecko. W tym czasie wiele się zmienia. Kandydaci zdobywają wiedzę o sobie i o potrzebach dzieci, zmieniają się naturalnie z upływem kolejnych miesięcy. Nie bez znaczenia jest tu także trwanie w oczekiwaniu na potomstwo. W tle tego procesu przebiega także zmiana w obrębie motywacji. Od tych skupionych bardziej na zaspokojeniu własnych potrzeb, do skoncentrowanych na potrzebach dziecka. Od marzeń i fantazji do realności więzi i wymagań płynących z bycia rodzicami. Jest to naturalny proces. Instynktownie, większość z nas, pragnie mieć dzieci, choć w momencie pojawiania się tej potrzeby nie musimy sobie zdawać sprawy, że to co przyniesie nam spełnienie, to nie ich "posiadanie", ale dawanie im siebie i czerpanie z wyjątkowej więzi jaka się tworzy między rodzicami a dzieckiem.

Przygotował: Tomasz Łukomski

Katolicki Ośrodek Adopcyjny przy Caritas Diecezji Radomskiej,

26-604 Radom, ul. Kościelna 5

Tel./fax: 48 385 15 34,

e – mail: oadopcyjny@caritas.pl

Ośrodek czynny:

Pon. Wtorek, Środa 8.00 – 18.00,

Czwartek, Piątek 8.00-16.00

Tematy

Przyjaciele Zdrówka

Szpitale i instytucje