Artykuł archiwalny
Kolory
Będzie o kolorach. Co temat ten może mieć wspólnego ze zdrowiem? Ano może, bowiem kolory oddziałują na samopoczucie człowieka, a dobre lub złe samopoczucie, w dłuższej perspektywie mają wpływ na zdrowie człowieka.
Jeśli czujemy się zestresowani, ukojenie przyniesie przebywanie w zielonym otoczeniu. W takich sytuacjach chętnie przebywamy w naturalnym otoczeniu zieleni, w lesie czy na łące. Niewielu z nas maluje ściany sypialni używając mocnych, agresywnych kolorów, bowiem instynktownie czujemy, że zasypianiu sprzyjają stonowane, pastelowe barwy.
Jakie zatem znaczenie mają otaczające nas barwy na nasze samopoczucie?
Biel – kolor czystości. Przynosi spokój i dobre samopoczucie. Łagodzi emocje i stres. Dobry dla osób energicznych, niewskazany dla tych, którym towarzyszy uczucie osamotnienia.
Żółty – kolor ciepła, chętnie kojarzony ze słońcem, wakacjami. Poprawia samopoczucie, wywołuje radość i chęć do życia. Rozładowuje napięcia i konflikty. Ale nie zawsze i w każdym przypadku. Nie należy przesadzać z ilością koloru żółtego w swoim otoczeniu. Jego przesyt może wywołać irytację, zwłaszcza u osób niestabilnych emocjonalnie
Różowy – kojarzy się z romantycznymi sytuacjami w naszym życiu. Na organizm działa pobudzająco.
Przyjmuje się, że jest to kolor osób pewnych siebie, ale też potrzebujących zainteresowania i uwagi. Osoby niedojrzałe emocjonalnie może przytłaczać.
Pomarańczowy – kojarzy się z radością, nowoczesnością i otwartością. Przywraca chęć do życia, zwiększa motywację do działania, podnosi poczucie własnej wartości. Powinny go unikać osoby, które czują się osamotnione.
Czerwony – chyba każdy od razu powie, że to kolor miłości - barwa żywa i pobudzająca, będąca też symbolem ognia. Warto aby po czerwień w otoczeniu sięgały osoby przemęczone, pozbawione sił witalnych, natomiast cholerycy i osoby nadpobudliwe zdecydowanie powinny unikać czerwieni.
Niebieski – kolor nieba, który lekkości, spokoju, relaksu, pobudza do pracy. Kojarzy się z chłodną pogodą, rześkim powietrzem Bardzo dobrze oddziałuje na osoby zmęczone, wyczerpane, potrzebujące wypoczynku. Powinny go unikać osoby przygnębione.
Zieleń - kolor natury – lasów, łąk. Działa odprężająco. Wywołuje uczucie spokoju i bezpieczeństwa. Dobroczynnie działa na osoby nadmiernie aktywne, niespokojne, niewskazany natomiast dla ludzi mających trudności z wykrzesaniem energii do działania czy znudzonych.
Fiolet – łagodny kolor, kojarzący się w naturze miedzy innymi z wrzosem, czy innymi kwiatami. Ułatwia zrozumienie własnych potrzeb. Polecany osobom spragnionym spokoju, odradzany natomiast ludziom o niskiej samoocenie
Brąz – to kolor jesiennego lasu , wypalanej ziemistej glinki, bezpieczny i ciepły. Sprzyja skrywaniu uczuć. W nadmiarze może przygnębiać. Wskazany dla osób spragnionych życiowej stabilizacji i bezpieczeństwa. Niewskazany dla osób zamkniętych w sobie, skrywających emocje, o niskim poczuciu wartości.
Czarny – to magia i tajemnica, ale także w naszym kręgu kulturowym, kolor żałoby. Działa wspierająco, inspirująco, ale także ochronnie. Przeciwdziała niepożądanym zmianom. Wskazany dla osób niezależnych, opanowanych. Niewskazany dla osób niepewnych siebie.
Szary/srebrny - uznawany jest za praktyczny i ponadczasowy kolor, symbolizuje solidność, idealnie komponuje się z każdym żywym kolorem
Złoty – nieomylnie kojarzy się z bogactwem i pomyślnością.
Każdy ze stanów ducha, podsycany otaczającymi nas barwami ma wpływ na nasze zdrowie. Gdy przewlekle otaczamy się barwami pogłębiającymi smutek i melancholię, zwykłe obniżenie nastoju może przerodzić się w depresję, prowokując też powstanie innych schorzeń psychosomatycznych. Jeśli dbając o higienę psychiczną skorzystamy z dobroczynnego działania barw, nasze zdrowie będzie podbudowane dodatkowymi, pozytywnymi bodźcami.
A jeśli zdarzy się, że zdrowie szwankuje, czujemy się wyczerpani, lub przeciwnie, nadaktywni, warto w ramach terapii pomocniczej skorzystać z chromoterapii, czyli leczenia kolorami.
Cyt. Sekcja Organiz i Rozl.z N.F.Z
