Artykuł archiwalny
Co na zdrowy sen?
Mimo tego, że niechętnie to przyznajemy, wiele z naszych problemów z zasypianiem wynika ze złych nawyków. Zarywamy noce albo śpimy do południa. Jemy ciężkie potrawy i pijemy drinki późną porą, nie zdając sobie sprawy z tego, że może to zakłócać rytm snu. Przyzwyczajamy nasze ciała do tego, żeby nie spać. Sięgamy następnie po tabletki nasenne, które tylko maskują problem i mogą doprowadzić do uzależnienia. Doświadczenie pokazuje, że aby skutecznie wyleczyć się z bezsenności, należy wyeliminować jej rzeczywiste przyczyny. A oto nasze "grzechy główne" które popełniane, nie pozwalają się nam porządnie wyspać:
- nietrzymanie się ustalonego harmonogramu snu,
- długie drzemki w ciągu dnia,
- próba zaśnięcia bez odpowiedniego przygotowania (z marszu, zaraz po wyłączeniu telewizora, komputera lub po zaprzestaniu jakiejś innej aktywności. Zasypianiu powinny towarzyszyć rytuały; kąpiel, wygaszanie świateł itp.
- pozbawianie organizmu odpowiednich sygnałów snu; w sypialni powinno być zupełnie ciemno, jest to konieczne dla wytworzenia przez organizm hormonu snu, czyli melatoniny.
- podjadanie przed snem produktów zawierających cukry,
- stosowanie tabletek nasennych; tak, tak, tabletki nie leczą przyczyny bezsenności. Znaczne lepsze i co najważniejsze bezpieczne, są np. techniki relaksacyjne ułatwiające zasypianie,
- kieliszek do poduszki; w pierwszej chwili może ułatwić zaśnięcie, niestety pogarsza sen w dalszej części nocy,
- oglądanie telewizji, żeby zasnąć; wytwarza się zależność (odruch warunkowy) który w efekcie pogłębia problemy z zasypianiem),
- uporczywe leżenie w łóżku i próbowanie zaśnięcia na siłę; chyba nic tak nie denerwuje i nie działa wręcz odwrotnie niż ta metoda,
- zbytnie przejmowanie się spaniem; nadmierne koncentrowanie się na problemie samo w sobie staje się problemem.
Cyt.Sekcja Organiz i Rozl.z N.F.Z
