Artykuł archiwalny
Wnikliwe oczy wiary
Zbyt łatwo myślimy, że wiara wiąże nas z dalekim, obcym światem, że w gruncie rzeczy tutaj na ziemi nie za bardzo odmienia nasze życie. A tak naprawdę ona tu, na ziemi, zmienia wszystko. Wiara to jakby wewnętrzne oczy, jakie otrzymaliśmy, aby ujrzeć wiele rzeczy, których cielesnymi oczyma nie dostrzegamy. Nie jest bowiem tak, że ukazując się uczniom, Jezus przychodził z zewnątrz do pomieszczenia, aby później je opuścić. Jezus zawsze był z nimi. Za każdym razem, kiedy się im ukazywał, to było tak, jakby zapalało się światło, a oni mogli przez chwilę go oglądać. Potem światło gasło, ale Jezus z nimi pozostawał. Tak i wiara jest wewnętrznym światłem, pozwalającym nam rozpoznawać obecność Jezusa w naszym życiu. Wiara nie wiedzie nas w inny wymiar, nie czyni nas niewiernymi wobec świata i obowiązków względem niego. Wiara pokazuje nam, że cały świat jest pełen Jezusa i wskazuje, jak Go znajdywać w szarej codzienności.
Wierzyć znaczy żyć w pełni prawdy, żyć w rzeczywistości, w tej rzeczywistości, o której psalmista śpiewa: „ Ziemia jest pełna łaskawości Pańskiej” (Ps 33,5) – w Nowym Przymierzu oznacza to: ziemia jest pełna Jezusa Chrystusa. Wierzyć to wiedzieć o tym, mieć tego świadomość, być z tego powodu szczęśliwym. Wierzyć, to mówić Jezusowi: Ty jesteś moim Zbawcą, radością mojego życia, sensem mego istnienia, jesteś moim Panem i moim Bogiem.
(Wilfrid Stinissen)
