Leon XIV z Watykanu 08.2026 r
„Przepełniony chrześcijańską miłością, wzywam was i proszę z całego serca: proszę, zawróćcie z tej drogi!” – tymi słowami zwrócił się papież Leon w dniu 29 czerwca br. do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X (lefebrystów). Papież skierował swój list bezpośrednio do przełożonego generalnego Bractwa, ks. Davide Pagliaraniego, tuż przed nieautoryzowanymi sakrami biskupimi w szwajcarskim Écône. „Modlę się za was, – pisał – ponieważ rozdarcie bezszwowej szaty Chrystusa jest grzechem niezwykle ciężkiej wagi. Niech Pan oświeci wasze sumienia i obudzi wasze serca”. W liście z ojcowską troską ostrzegał także przed konsekwencjami dla wiernych: „Gorąco proszę o wzięcie pod uwagę dobra duchowego wiernych, ponieważ akt schizmatycki, którego chcecie dokonać, pozbawi ich godziwego, a w niektórych przypadkach nawet ważnego przyjmowania sakramentów, które kochają i których szukają dla swojego uświęcenia”.
Mimo osobistej prośby papieża Leon XIV, mimo ojcowskiego upomnienia i prośby o zaniechanie konsekracji, lefebryści dokonali tego aktu 2 lipca 2026 r. Odtąd sprawę przejęła Dykasteria ds. Doktryny Wiary i wydała oficjalny dekret stwierdzający zaciągnięcie ekskomuniki „latae sententiae” przez wyświęconych i wyświęcających biskupów, za popełnienie „czynu o charakterze schizmatyckim”. Watykan przypomniał przy tym wiernym, że świadome wspieranie i uczestnictwo w działaniach Bractwa po tym wydarzeniu również grozi sankcjami kanonicznymi.
Ekskomunika „latae sententiae” (z mocy samego prawa) to w prawie kanonicznym Kościoła katolickiego kara, która następuje automatycznie z chwilą popełnienia danego czynu. Sam fakt świadomego i dobrowolnego złamania konkretnego zakazu sprawia, że dana osoba wyklucza się ze wspólnoty sakramentalnej Kościoła.
Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje ten rodzaj kary tylko za najcięższe przestępstwa przeciwko wierze, jedności Kościoła i świętości sakramentów. Należą do nich m.in.:
– Apostazja, herezja i schizma (jak w przypadku wypowiedzenia posłuszeństwa papieżowi przez nieautoryzowane święcenia biskupie).
– Udzielenie lub przyjęcie sakry biskupiej bez mandatu Stolicy Apostolskiej.
– Profanacja Najświętszego Sakramentu.
– Przemoc fizyczna wobec papieża.
– Złamanie tajemnicy spowiedzi przez spowiednika.
– Rozgrzeszenie wspólnika w grzechu przeciw VI przykazaniu.
– Udział w przeprowadzeniu aborcji (jeśli skutek nastąpił).
Tak więc Watykan to nie tylko miejsce radosnego spotkania z następcą św. Piotra, ale to także miejsce troski o Kościół.
Ojciec Święty był przez lipiec w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
Leon XIV podziękował za okazywaną mu gościnność. Mieszkańców Castel Gandolfo nazwał swymi braćmi i siostrami. Zapowiedział, że będzie się z nimi spotykał na niedzielnej modlitwie Anioł Pański, „a także – dodał – być może przy innych jeszcze okazjach”. Pobyt Leona XIV poza Rzymem potrwał do 27 lipca.
JT TJ
