Przejdź do treści

Bezpłatny miesięcznik o zdrowiu dla pacjentów z Radomia i okolic. Wydawany od grudnia 1995 roku.

Artykuł archiwalny

Bielactwo

Redakcja Zdrówka

Bielactwo, czyli albinizm, to choroba skóry, która nie jest jednak groźną przypadłością.. Stwarza niestety wiele problemów natury estetycznej, stając się nieraz dla osoby chorej powodem sporego stresu. Istnieją dwa rodzaje bielactwa – wrodzone i nabyte.

Bielactwo wrodzone to genetyczna choroba skóry, pojawiająca się już w momencie urodzenia i utrzymująca się zazwyczaj przez całe życie. Może przyjmować postać uogólnioną – zajmować całą powierzchnię ciała, jest wtedy nazywane albinizmem całościowym. Organizm takich osób nie wytwarza (lub wytwarza w zbyt małej ilości) melanin (grupy pigmentów) w komórkach barwnikowych. Skóra i włosy albinosów są bardzo jasne, oczy sprawiają wrażenie czerwonych (naczynia krwionośne prześwitujące przez przezroczyste tęczówki). Oprócz tego wystąpić mogą objawy towarzyszące, takie jak oczopląs, światłowstręt.

Inna postać bielactwa wrodzonego (albinizm częściowy) polega na zajęciu tylko pewnych miejsc na ciele, np. części włosów, lub wystąpieniu pozbawionych barwnika fragmentów skóry.

Bielactwo nabyte, wywołane jest rozpadem komórek barwnikowych. Powoduje to powstawanie na skórze białych, odbarwionych plam, o nieregularnym obrysie i konturze często ciemniejszym niż środek. Spotyka ok. 1% ludzi na świecie, a przyczyny jego powstawania nie są do końca poznane. Z pewnością sporą rolę odgrywają czynniki genetyczne, często zdarza się, że na bielactwo nabyte chorują całe rodziny. Łączy się także występowanie tego schorzenia z chorobami autoimmunologicznymi np. niedokrwistością złośliwą czy łysieniem plackowatym jak też z chorobami tarczycy. Istnieje także teoria, iż ma ono związek z układem nerwowym, zdarza się, że zmiany pojawiały się po przeżyciu dużego stresu czy wstrząsu psychicznego. Niektórzy z pacjentów zaobserwowali plamy w miejscu na skórze, które wcześniej uległo uszkodzeniu mechanicznemu np. zadrapaniu.

Chociaż bielactwo samo w sobie nie jest niebezpieczne, może powodować ogromny dyskomfort, zwłaszcza u osób, u których zajmuje znaczne i odsłonięte części ciała. Stres spowodowany uczuciem wyobcowania, odmienności, pacjenci cierpiący na bielactwo wymieniają na pierwszym miejscu podczas badań nad wpływem tej choroby na ich życie. Walka z problemami natury psychicznej, związanymi z bielactwem, jest bardzo ważna, ponieważ pozwala pacjentom funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Nie należy też zapominać o tym, że silny stres pogarsza stan takich osób i naraża je na powiększenie zmian, lub też wystąpienie nowych. Leczenie objawów choroby jest trudne, nie ma na nią bowiem jednego uniwersalnego leku, a w przypadku albinizmu wrodzonego – właściwe niemożliwe. W bielactwie nabytym dermatolog pomoże dobrać najbardziej odpowiedni sposób leczenia. We wczesnej fazie choroby stosuje się sterydy, zaczynając od dużej dawki i stopniowo ją zmniejszając. Można także korzystać z naświetlania lampami PUVA, jest to jednak długa terapia (od kilku miesięcy do ok. roku). Oprócz tego pozostają rożnego rodzaju maści i żele stosowane miejscowo. W niektórych sytuacjach pomocny może się okazać makijaż permanentny, który pomoże zamaskować zmiany. Warto stosować samoopalacze i triki makijażowe. Sytuacja chorych jest bardzo zróżnicowana, zależna od miejsca wystąpienia zmian i ich rozległości, dlatego lekarz dobiera leczenie do indywidualnych potrzeb.

Należy pamiętać, że skóra pozbawiona pigmentu nie może bronić się przed słońcem, tak więc opalanie plam nie jest najbezpieczniejszym pomysłem.

Cyt.Sekcja Organiz i Rozl.z N.F.Z

Tematy

Przyjaciele Zdrówka

Szpitale i instytucje