Artykuł archiwalny
Wychowanie ku wartościom
W wychowaniu chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem, o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał; aby więc poprzez wszystko, co ma, co posiada, umiał bardziej i pełniej być człowiekiem, to znaczy, ażeby również umiał bardziej być nie tylko z drugim, ale i dla drugich.
bł. Jan Paweł II
Wychowanie jest to przygotowanie człowieka do życia i kształtowanie jego osobowości w warunkach konkretnej rzeczywistości społecznej i cywilizacyjnej. Obejmuje ono zarówno świadome i celowe oddziaływania na jednostkę odpowiedzialnych za wychowanie osób (rodziców, wychowawców, nauczycieli) i instytucji oraz systemu wychowania równoległego (telewizja, radio, film, prasa, literatura, sztuka, instytucje naukowe i kulturalne, sport itp.), jak i wysiłki człowieka nad kształtowaniem własnej osobowości. Proces ten nie ogranicza się tylko do okresu dzieciństwa i młodości, lecz trwa przez całe życie ludzkie, gdyż zmieniająca się rzeczywistość wymaga od człowieka ciągłego doskonalenia własnej osobowości, po to by dostosować się do tych zmian, dotyczących zarówno życia indywidualnego, jak i życia w społeczeństwie. Za wartość uznajemy tu coś, co jest szczególnie cenne. Cenność tę możemy rozpatrywać jedynie w relacji do człowieka. Świadomie wartościuje i może odpowiadać na odkryte wartości jedynie człowiek. Wartość może być celem - i wtedy stanowi wartość wyższą, bądź środkiem do celu - i jako taka ma status wartości niższej. Dziecko najpierw nieświadomie, drogą naśladownictwa i empatii, dążąc do nagrody, z czasem coraz bardziej świadomie, chcąc zadowolić innych - wartościuje rzeczywistość wg przyswojonych standardów. Nie ma więc w jego rozwoju momentu wolnego od wpływów na wartościowanie. Naturalna rola dorosłych w tym procesie to dostarczanie jasnych, zrozumiałych kryteriów, konsekwentne wobec deklarowanych wartości reakcje i zachowania, a równocześnie cierpliwe wyjaśnianie, dyskutowanie racji, stopniowe pozostawianie coraz większej przestrzeni na własne próby wartościowania. Jeśli nie ma wychowania, to występuje niebezpieczeństwo manipulacji lub przymusu, który blokuje możliwość dorośnięcia do fazy autonomii sądów wartościujących. Całkowita rezygnacja ze wskazywania wartości prowadzi do przejęcia wpływu przez przypadkowe otoczenie, a także podmioty zainteresowane w kształceniu społecznej podatności na presję i manipulację. Nauczycielem wartości staje się wtedy reklama, bohaterowie seriali i gier komputerowych.
Człowiek pozbawiony wychowania do wartości pozostaje na etapie standardów hedonistycznych i konformistycznych. Wybiera i wartościuje ze względu na przyjemności i korzyści. Nie tylko nie potrafi, ale nie zdaje sobie sprawy, że może wybierać samodzielnie, że jest za te wybory osobiście odpowiedzialny. Każde wychowanie, jeśli nie ma być manipulacją, musi być w swej istocie wychowaniem do wartości - najpierw podsuwanych, z pomocą dorosłych, a potem coraz bardziej samodzielnie odkrywanych i dobrowolnie wybieranych, uznawanych w poczuciu wynikających z tego wyboru powinności. Jednak najważniejszą drogą przyswajania wartości jest kontakt z ludźmi przedstawiającymi sobą wybrane wartości, wiernymi uznawanym wartościom.
Ks. Grzegorz Wójcik
